Kompendium wiedzy


ŚRODKI POCHODZĄCE Z KREDYTU TECHNOLOGICZNEGO
(BANK GOSPODARSTWA KRAJOWEGO)

- Analiza Dotacji Do Projektów O Wartości Powyżej 1mln zł (01.01.12 – 24.10.12r.)



Październikowy nabór, był już ostatnim konkursem w ramach kredytu technologicznego. W tej puli Bank Gospodarstwa Krajowego miał
do rozdania 450 mln zł

Środki pochodziły z kredytu technologicznego, a dokładnie działania 4.3 Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Przeznaczone dla małych
i średnich przedsiębiorstw, zarówno produkcyjnych, jak i usługowych, które wdrażają innowacyjne technologie. Jest to bardzo zróżnicowane spektrum inwestycji. Mogą to być nowe technologie, nowe linie produkcyjne lub zakup pewnej myśli naukowo-wdrożeniowej.

Baza danych PressInfo (www.pressinfo.pl) zawiera ogromną liczbę informacji, wśród, których znajdują się również dane dotyczące przyznanych
dotacji do projektów, których wartość przekracza 1 000 000zł. Niektóre z  nich sięgają kwot o wysokości nawet kilkudziesięciu milionów.

Zgodnie z przeanalizowanymi danymi można stwierdzić, że w niespełna rok – między 01.01.2012r. a 24.10.2012r. liczba dotacji sięgających powyżej miliona, wyniosła ponad 2900.

Najczęściej, bo aż 518 razy dotowano projekty realizowane w województwie mazowieckim. To ponad 17% wszystkich dofinansowanych przedsięwzięć w tym okresie. Najwięcej oczywiście w Warszawie – aż 223 beneficjentów. Na drugim miejscu uplasowało się województwo małopolskie z 375 dotacjami (13%), a zaraz za nim – lubelskie, w którym dofinansowano 274 projekty ( 9%). Najmniej dotacji, bo zaledwie 33, uzyskały przedsięwzięcia realizowane w województwie warmińsko – mazurskim (1%).

 

 

Województwo Realizacji Projektu

Iloć Projektów

Mazowieckie

518

Małopolskie

375

Lubelskie

274

Śląskie

268

Podkarpackie

263

Wielkopolskie

193

Zachodniopomorskie

183

Kujawsko - Pomorskie

157

Dolnośląskie

140

Pomorskie

129

Świętokrzyskie

109

Łódzkie

100

Lubuskie

99

Opolskie

74

Podlaskie

51

Warmińsko - Mazurskie

33

RAZEM:

2 966






































Wśród inicjatyw i projektów, które najczęściej otrzymywały wysokie, ponad milionowe dofinansowania, znalazły się  działania o różnorodnej tematyce, dotyczące działalności na różnych polach. Można jednak zauważyć, iż najczęściej dostawały je inicjatywy z zakresu edukacji, szkoleń, pracy, pomocy społecznej, usług reklamowych, bazy danych. W przeciągu niecałego roku aż 571 razy przedsięwzięciom tego typu przyznano dotacje. To prawie 1/5 wszystkich projektów, które otrzymały wsparcie finansowe przekraczające siedmiocyfrową kwotę. Niewiele rzadziej, bo aż 496 razy (17%) dotowano inicjatywy z branży budowlanej. Najczęściej dotyczyły one takich przedsięwzięć jak budowa obiektów użyteczności publicznej, obiektów sportowych i rekreacyjnych oraz szkolnych. Branża drogowa również nie może czuć się pokrzywdzona – dofinansowano 410 inicjatyw z tego zakresu – głównie obejmujących budowę, przebudowę, modernizację dróg oraz usuwanie skutków powodzi. Wśród pozostałych projektów spoza wyżej wymienionych branż, znalazły się również te z zakresu telekomunikacji, ekologii, motoryzacji, energoelektryczności, informatyki, geodezji i inne.

 

 

 

Rozpiętość przyznawanych dotacji jest bardzo duża. Przyznawane kwoty wahają się od miliona aż do blisko półtora miliarda złotych. Największym beneficjentem w analizowanym okresie okazały się Polskie Linie Kolejowe, które otrzymały 1 400 000zł dofinansowania na modernizację ponad 100km torów na trasie Warszawa – Gdynia. Prawie trzy razy mniej, bo „zaledwie” 5 000 000zł otrzymała druga w kolejności inwestycja – budowa drogi ekspresowej S8, za której wykonanie odpowiedzialna jest Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Oddział w Poznaniu.

                Informacje o przyznanych dotacjach są wartościowe nie tylko dla potencjalnych przyszłych beneficjentów, ale i dla wykonawców
i podwykonawców, dla których takie dane mogą stanowić punkt zaczepienia do poszukiwań ewentualnych zleceń.

***

 

 

 

ARTYKUŁ: "Gaz Łupkowy - Rewolucja Energetyczna?"

 


Wszystko zaczęło się w 2009 roku, kiedy to za sprawą Międzynarodowej Agencji Energetyki cały świat dowiedział się o dokonaniach Amerykanów w wydobyciu gazu łupkowego. Za nimi w wir gorączkowych poszukiwań ruszyły i inne państwa, które wierząc w kryjące się na ich terenie pokłady skał łupkowych, chciały wzbogacić się lub chociażby uniezależnić się od swoich dostawców. Wśród nich była i Polska, w której to na dobre zainteresowano się eksploatacją niekonwencjonalnych złóż gazu zaraz po zorganizowanej w 2010 roku konferencji Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Przemysław Sikorski rozpalił wówczas nadzieję na bogactwa o jakich dotąd mogliśmy tylko śnić. A wszystko dzięki wielkiej rewolucji energetycznej, której mieliśmy być świadkiem.

Ów rewolucja miała się dokonać za sprawą gazu łupkowego. Sam w sobie nie różni się on zbytnio od powszechnie wykorzystywanego metanu. Inna jest jedynie droga jego pozyskiwania. W odróżnieniu od konwencjonalnych złóż nie jest to gaz gromadzący się przez miliony lat w naturalnie powstałych zbiornikach, który wydobywa się z otaczających go skał. Uwięziony jest on natomiast w drobniutkich porach skał łupkowych, o istnieniu czego wiedziano od dawna. Do tej pory jednak sam proces wydobycia gazu był zbyt skomplikowany, a  przez to i mało opłacalny. Wiedząc jednak, że niekonwencjonalne złoża gromadzą aż 10 razy więcej gazu, niż te konwencjonalne, przez dziesięciolecia próbowano opracować odpowiedni sposób wydobywczy. Aż w końcu w 2007 roku amerykańscy gazownicy dokonali przełomu w ekonomicznej eksploatacji gazu łupkowego na masową skalę. Dzięki temu w przeciągu 10 lat udział gazu łupkowego w ogólnym wydobyciu gazu w stanach wzrósł z 1% do 25%, a ceny tego surowca znacznie spadły.

Według wielu niezależnych raportów Polska miała posiadać znaczące ilości gazu łupkowego. Zaczęło się bardzo optymistycznie. Początkowo szacowano, że znajdujące się na naszym terenie zasoby wynoszą ok. 1,4 bln metrów sześciennych, a z raportu na raport wielkość ta stale wzrastała, aż w końcu osiągnęła rekordowe 22 bln metrów sześciennych, z których blisko ¼ można wydobyć przy wykorzystaniu współcześnie znanych i wykorzystywanych technologii.  Niestety z fantazji na temat 380-letniej niezależności energetycznej niewiele pozostało w momencie kiedy w lipcu tego roku Amerykańska Służba Geologiczna ponownie oszacowała pokłady gazu łupkowego, które „stopniały” do 38 mld metrów sześciennych.  Niełatwo stwierdzić, które dane i na ile są rzeczywiście wiarygodne. Wszystkie badania opierały się jak dotąd na metodzie analogii polegającej na porównywaniu geologicznej budowy Polski do tej amerykańskiej znanej dzięki dotychczasowej działalności eksploatacyjnej. Na bardziej rzetelne dane należy poczekać około 3-4 lata. W takim bowiem okresie będą wykonywane próbne odwierty.

Jednak ów stan niepewności nie zniechęcił firm, które dalej ustawiały się w kolejce po koncesję do odwiertów – głównie w pasie od Pomorza po Lubelszczyznę, gdyż to właśnie tam występują pożądane skalne formacje. Do dziś wydano 111 pozwoleń z czego najwięcej – 15, otrzymała państwowa spółka PGNiG. Tak wysoka liczba zainteresowanych nie powinna dziwić. Pas łupkowy obejmuje bowiem, aż 37 000 km2, czyli 12% całkowitej powierzchni kraju. Wstępnie szacuje się, że najbardziej obiecującym miejscem odwiertów są rejony północne. Każdy jednak wierzy, że w szybki sposób wzbogaci się trafiając na alternatywne źródło energii, jakim jest gaz łupkowy.

 

 
Mapa obszarów perspektywicznych występowania niekonwencjonalnych złóż gazu łupkowego na tle udzielonych przez Ministra Środowiska koncesji na poszukiwanie i rozpoznawanie złóż ropy naftowej i gazu ziemnego oraz złożonych wniosków na poszukiwanie i rozpoznawanie złóż ropy naftowej i gazu ziemnego, skala 1: 1 000 000, wg stanu na dzień 30 września 2012 r.

 

Źródło: www.mos.gov.pl

 

 

Sam rząd uważa natomiast, że eksploatacja złóż gazu łupkowego stanie się impulsem do pobudzenia krajowej gospodarki. W tym też celu postanowił wprowadzić odpowiednie regulacje prawne dotyczące wydobycia węglowodorów. Uregulowanie kwestii wydobycia ropy i gazu z łupków ważne jest również ze względu na ryzyko jakie niesie dla środowiska. Jak wielkie, dokładnie nie wiadomo, ponieważ poszczególne badania zawierają odbiegające od siebie wyniki. Wiadomo jednak, że aby ułatwić proces szczelinowania uwalniającego gaz do wody, wydobywa się wiele toksyn i innych niekorzystnie wpływających na środowisko substancji, jak np. kwas solny czy glikol etylenowy. Zdaniem niektórych, stosowane praktyki zanieczyszczają wody gruntowe, a sam gaz łupkowy może być szkodliwy zarówno dla zwierząt, jak i ludzi.

Właśnie dlatego kwestia wydobycia gazu łupkowego budzi mieszane uczucia i ma równie wielu przeciwników co zwolenników. O tym kto ma rację dowiemy się pewnie za kilkanaście lat. O ile rzeczywiście Polska łupkiem stoi.

Na pewno, jednak warto monitorować ten temat. Serwis www.pressinfo.pl monitoruje planowane i realizowane inwestycje, a jednym z monitorowanych zakresów jest właśnie gaz łupkowy.

Inwestycja planowana:

"W ostatnim czasie przybyło koncesji na poszukiwanie gazu łupkowego w regionie częstochowskim. Lane Resources Poland ma trzy koncesje w województwach śląskim, opolskim i małopolskim. Jedna z nich obejmuje tereny na południowy zachód od Częstochowy - Pawonków, Koszęcin, Kochanowice, Herby, Boronów, Ciasną, Konopiska, Lubliniec, Woźniki, Koziegłowy. Na podstawie badań sejsmicznych zapadnie decyzja o wykonaniu odwiertów”.


Źródło: Gazeta Wyborcza Częstochowa

Czytaj więcej: http://czestochowa.gazeta.pl/czestochowa/1,48725,12176706,Gaz_lupkowy_w_Czestochowie__Geolodzy_sa_sceptyczni_.html

 

 

***

 

ARTYKUŁ: "Ustawa dotycząca gospodarki opakowaniowej"

 


Członkowstwo unijne niesie za sobą wiele konsekwencji. Jedną z nich jest dostosowanie krajowego systemu legislacyjnego do rozwiązań prawnych i wymagań ustanowionych na szczeblu Unii Europejskiej. W myśl Dyrektywy 94/62/WE Parlamentu Europejskiego (20.12.1994)  do 2014r. Polska musi wywiązać się z nałożonych na nią zobowiązań dotyczących poziomu odzysku i recyklingu odpadów opakowaniowych. Obok chęci uszczelnienia systemu gospodarowania odpadami opakowaniowymi oraz zmniejszenia szarej strefy rynku, jest to jeden z głównych powodów nowelizacji ustawy regulującej te właśnie kwestie.

Teoretycznie przepisy określające to zagadnienie obowiązują w Polsce od ponad ośmiu lat. Niestety nie są one w pełni przestrzegane – część producentów albo owe wymagania ignoruje, albo też rozlicza się w sposób nieprawidłowy. Co gorsza, wielu przedsiębiorców w celu uniknięcia „problemów” nie wpisuje się do odpowiedniego rejestru, przez co nie można stwierdzić czy ich działalność wiąże się z produkcją i wypuszczaniem na rynek opakowań. Nowelizacja ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi ma temu zapobiec.

Zgodnie z zatwierdzonym przez rząd projektem przepisy będą dotyczyć wszystkich opakowań wprowadzonych do obrotu na terenie naszego kraju, z wyłączeniem tych, które zostaną sprowadzone do Polski i kolejnie z niej wywiezione w ciągu jednego roku. Zastrzega się również, że przepisy określające poziom odzysku  nie będą stosowane w przypadku przedsiębiorstw wypuszczających poniżej 1000 kg opakowań. Jednocześnie zaostrzono regulacje wobec firm, które nie będą wywiązywać się z nałożonych obowiązków. Kary za nieprzestrzeganie przepisów wynosić będą od 5 do 500 000 tys. złotych.

Projekt ustawy nakłada na marszałków województw obowiązek prowadzenia rejestru przedsiębiorców, do którego każdy przedsiębiorca wprowadzający na rynek produkty w opakowaniach, eksportujący odpady opakowaniowe, prowadzący recykling lub też dokonujący wewnątrzwspólnotowej dostawy odpadów opakowaniowych będzie musiał zostać wpisany, jeszcze przed wprowadzeniem swojej właściwej działalności. Wniosek o wpis winien złożyć sam przedsiębiorca, który równocześnie zobowiązany będzie uiścić opłatę rejestrową. Aby wyjść naprzeciw firmom i ograniczyć kolejki w urzędach, podanie będzie można złożyć w formie elektronicznej. Rejestr ma być swojego rodzaju bazą danych o produktach, opakowaniach i gospodarce opakowaniami. Co równie ważne, każdego roku przedsiębiorcy wpisani do rejestru będą zmuszeni do złożenia rocznego raportu o masie wytworzonych, przywiezionych i wytworzonych opakowań oraz o poziomie recyklingu i odzysku, a ich działalność będzie raz do roku poddawana kontroli.

Nowelizacja ustawy określa również szereg założeń dotyczących samych  organizacji odzysku opakowań. Po pierwsze każe im  uwzględnić w określonym poziomie odzysku i recyklingu opakowań pochodzących z gospodarstw domowych. Do 2020r. ma on wynieść 50% wszystkich odpadów opakowaniowych. Drugą ważną kwestią regulowaną przez ustawę jest konieczność przeznaczania przez nie 5% swoich przychodów na działalność edukacyjną związaną z propagowaniem zachowań proekologicznych.

Przyjęcie projektu ustawy wywołało szerokie poruszenie, szczególnie w przypadku Stowarzyszenia Krajowej Unii producentów Soków, które to wystosowało odpowiednie pismo do Ministra Środowiska. Walczy ono o zmianę zapisu dotyczącego osiągnięcia 60% recyklingu opakowań kartonowych po płynnej żywności, co zważywszy na szeroko wykorzystywane opakowania kartonowe (75% w przypadku soków i 65% w przypadku mleka) jest nierealne i odbije się znaczącą podwyżką cen. Producenci kwestionują również zlikwidowanie zapisu o tzw. nadwyżce recyklingowej, czyli wyrobienia poziomu recyklingu powyżej normy w poczet kolejnych lat.

Zgodnie z założeniami ustawa ma wejść w życie wraz z początkiem przyszłego roku.

 

***

PressInfo.pl - objęło patronat nad kolejnym bo już IX Zjazd Specjalistów I Ekspertów ds. Zamówień Publicznych!



APEXnet Centrum Szkoleń Administracji Publicznej od 2008 roku organizuje Zjazdy Specjalistów i Ekspertów ds. Zamówień Publicznych, które gromadzą najwybitniejszych znawców tematyki oraz pasjonatów.

W dniach 15 - 16 listopada 2012 już po raz IX na spotkaniu pojawi się znamienita kadra i wszyscy, chcący owocnie spędzić czas w gronie osób, które na co dzień zajmują się organizacją postępowań o udzielenie zamówień publicznych bądź są za nie odpowiedzialne. W spotkaniu wezmą udział: pan Jerzy Czaban, pan Grzegorz Czaban i pan Łukasz Czaban oraz pani Ewa Wiktorowska, którzy na bieżąco śledzą zmiany prawne dotyczące zamówień publicznych.

Celem organizacji IX Zjazdu Specjalistów i Ekspertów ds. Zamówień Publicznych jest dyskusja na temat najbardziej kontrowersyjnych obszarów realizacji postępowań o udzielenie zamówienia publicznego,  zarówno do strony Zamawiających jak i Wykonawców. Eksperci poświęcą wiele uwagi aktualnym zmianom prawnym, które wprowadzi nadchodząca nowelizacja ustawy Prawo zamówień publicznych.

miejsce: Hotel Lord, Warszawa

termin:15 - 16 listopada 2012; w godz. 09:30 - 15:30

Zapisz się już dzisiaj!


***

Dlaczego warto brać dział w szkoleniach On-line?

 

Jeszcze  kilka lat temu badania wskazywały, że 90 % firm w Polsce korzysta z usług szkoleniowych. Dziś wydatki na szkolenia zostały ograniczone, a coraz popularniejszy staje się e-learning. Nic w tym dziwnego, bo to dużo tańsza, a równie efektywna forma nauki.

Szkolenia przez Internet mają wiele zalet. Najważniejszą z nich jest komfort użytkownika. Wystarczy kilka kliknięć myszą, by na ekranie naszego komputera pojawił się ekspert z wybranej dziedziny. Można więc zaparzyć ulubioną herbatę, usiąść w wygodnym fotelu i przystąpić do oglądania filmu.

Redukujemy tym samym zbędne koszty związane z dojazdem na miejsce szkolenia oraz – jeśli spotkanie odbywa się w innym mieście – noclegiem.

Najczęściej dostęp do szkolenia on-line nie jest jednorazowy. Możemy obejrzeć je określoną liczbę razy lub dowolną liczbę przez określony czas. Jest to o tyle istotne, że możemy wiele razy wrócić do niezrozumiałej kwestii lub podzielić film na części i obejrzeć je w odpowiednich „dawkach”, wedle własnego uznania.

Jeśli firma oferuje do tego komplet materiałów szkoleniowych, certyfikat, czy możliwość konsultacji w trenerem, to szkolenie przez Internet niemal zawsze okazuje się strzałem w dziesiątkę.

Szkolenia z zakresu tzw. miękkich umiejętności, zarządzania, marketingu stają się w sieci coraz bardziej popularne. Niewiele jest natomiast szkoleń twardych, związanych z nabywaniem wiedzy merytorycznej, udostępnianych w ten sposób.

Centrum Szkoleń Administracji Publicznej APEXnet, jako pierwsze w Polsce, zaproponowało swoim klientom szkolenia z zamówień publicznych przez Internet. Wybitni eksperci z tej dziedziny, Jerzy Czaban, Grzegorz Czaban i Łukasz Czaban, dzielą się wiedzą z tematów szczegółowych, m.in:

  • Zasady ustalania wartości zamówienia publicznego
  • Zasady prowadzenia postępowania w trybie przetargu nieograniczonego
  • Umowa w sprawie zamówienia publicznego
  • Kryteria oceny ofert

Na stronie:

http://www.apexnet.com.pl/home/szkolenia/6/0/szkolenia-on-line

można obejrzeć bezpłatnie fragmenty szkoleń oraz wykupić dostęp do całości filmów. W przygotowaniu kolejne filmy.

Bezpłatnie dostępne są także nagrania z Dnia Otwartego Zamówień Publicznych On-Line.


***



WYWIAD:





Wywiad z Grzegorzem Czabanem (plik do pobrania na samym dole strony), ekspertem w dziedzinie zamówień publicznych APEXnet Centrum Szkoleń Administracji Publicznej

"Pozacenowe kryteria oceny ofert w postępowaniach o udzielenie zamówienia publicznego"

 


***

 

Już 17 września 2012r. - Pierwsza w Polsce konferencja z zamówień publicznych on-line!

PressInfo.pl - Patronuje temu wydarzeniu - Serdecznie Zapraszamy!

 

W czasie Dnia Otwartego Zamówień Publicznych On-Line planowane są panele dyskusyjne z udziałem najwybitniejszych ekspertów ds. zamówień publicznych, Jerzego Czabana, Grzegorza Czabana, Łukasza Czabana, odpowiedzi na pytania zadawane drogą elektroniczną przez uczestników, a także rozstrzygnięcie konkursów i losowanie nagród.

W tym roku, jak zwykle nieodpłatnie, organizatorzy powitają Państwa solidną wiedzą, świeżym spojrzeniem oraz innowacyjną formułą konferencji.

Organizator:

APEXnet Centrum Szkoleń Administracji Publicznej

Tel. kontaktowy (22) 205-89-00

http://www.apexnet.pl/

* Formularz rejestracyjny znajduje się na stronie konferencji: http://www.apexnet.tvip.pl/

 

 

***



KOLEKTORY SŁONECZNE

Solar panelOdnawialne źródła energii są przyszłością w dziedzinie energetyki – czysta, zdrowa dla otoczenia i w zasadzie nieskończona – ma zastąpić w przyszłości trujące elektrownie węglowe i niepewne przyszłości reaktory atomowe. Jedną z form pozyskiwania tej formy energii jest fotowoltaika, czyli czysta energia z promieni słonecznych.

Ministerstwo gospodarki przewiduje, że do 2020 roku 15,5% energii w Polsce ma pochodzić z odnawialnych źródeł energii (w skrócie - OZE). Aby osiągnąć ten poziom przygotowywana jest specjalna ustawa, która ma regulować kwestie związane z OZE. W myśl projektu ustawy, ministerstwo chce dokładać blisko 800 zł do każdej wyprodukowanej megawatogodziny z energii słonecznej.

Dodatkową zachętą dla potencjalnych inwestorów, przewidzianą przez Ministerstwo Gospodarki jest gwarancja skupu „zielonej” energii po ustalonej i waloryzowanej cenie – praktyka ta będzie obowiązywała przez 15 lat od momentu oddania do użytku danej instalacji. Co więcej podmioty produkujące zieloną energię w skali mikro również będą mogły liczyć na specjalne udogodnienia – uproszczona procedura podłączania mikroinstalacji do sieci energetycznej, czy zwolnienie z akcyzy wytworzonej energii. Dostępna jest również wielka liczba dotacji, przewidzianych zarówno przez Skarb Państwa, jak i instytucje unijne.

Za przykład rozwoju fotowoltaiki może posłużyć Gmina Grabów, gdzie mieszkańcy – aż 630 gospodarstw - wykazali ogromne zainteresowanie zakupem kolektorów słonecznych. W głównej mierze kierowano się wysokością dofinansowania, które wyniosło 85% całości inwestycji.

Rynek dotacji w dziedzinie odnawialnych źródeł energii, zwłaszcza kolektorów słonecznych, dynamicznie się rozwija. Dane mówią same za siebie – w 2011 roku planowano 27 inwestycji, przyznano 31 dotacji. W roku 2012 planowano już 95 inwestycji, zaś przyznano 33 dotacje. Z każdym kolejnym rokiem rynek ten będzie się jeszcze szybciej i prężniej rozwijał – stoi za tym z jednej strony zdrowy rozsądek wskazujący, że paliwa kopalne, czy też inne obecnie dominujące formy uzyskiwania energii niosą za sobą ryzyko zanieczyszczeń, jak i Unia Europejska, która jest wielką orędowniczką OZE i naciska na państwa członkowskie, by jak najprędzej i w jak największej skali zainwestowały w zieloną energię.

Dlatego też warto inwestować m.in. w kolektory słoneczne, gdyż w nich tkwi przyszłość nowoczesnej energetyki. By podnieść swoje szanse i możliwości zaistnienia na tym polu można zwrócić się do instytucji oferujących dotacje, by to jednak zrobić potrzeba najświeższych i sprawdzonych informacji. Grupa Marketingowa TAI wraz z serwisem inwestycyjno-przetargowym www.pressinfo.pl prowadzi bieżący monitoring rynku pod kątem przyznawanych dotacji, ogłaszanych przetargów, wygranych postępowań oraz realizowanych inwestycji. Otwarty dostęp do danych zawartych w serwisie może pomóc w wytyczeniu nowych ścieżek rozwoju, ukazując wcześniej niedostępne możliwości.

 

***

 

RAPORT PODSUMOWUJĄCY KWOTY WADIALNE NA RYNKU PRZETARGOWYM W I KWARTALE 2012

Jak uczestniczyć w wielu przetargach jednocześnie, nie angażując środków własnych?

Przedsiębiorstwa uczestniczące w postępowaniach przetargowych bardzo często spotykają się z pojęciem „wadium”. Wadium to określona kwota pieniężna, jaką musi wnieść do zamawiającego firma startująca w danym przetargu (jeżeli zamawiający decyduje się na tego typu rozwiązanie, bądź jest do tego zobligowany na mocy ustawy – Ustawa Prawo Zamówień Publicznych z 29 stycznia 2004 r. z późniejszymi zmianami).

Każda firma ma możliwość uczestnictwa w kilku postępowaniach przetargowych jednocześnie, co z jednej strony zwiększa szanse na wygraną przynajmniej jednego kontraktu, a z drugiej niesie za sobą konieczność angażowania środków własnych.
W przypadku startu w wielu przetargach kwoty, które będą przeznaczone na zapłatę wadium będą znaczne. „Zamrożenie” tej kwoty pieniężnej na okres od kilku dni do miesiąca czasu wpływa bezpośrednio na płynność finansową przedsiębiorstwa. Należy także pamiętać, iż zwykle wpłacone wadium nie jest oprocentowane, a co za tym idzie, przedsiębiorca nie otrzymuje żadnych korzyści z przekazanych środków.

Dla firm angażujących na co dzień środki pieniężne na zapłatę wadium istnieje rozwiązanie alternatywne. Naprzeciw przedsiębiorcom wychodzą bowiem takie instytucje jak banki i towarzystwa ubezpieczeniowe, posiadające w swojej ofercie gwarancje wadialne (przetargowe). Usługi takie można znaleźć w ofercie wielu banków, m.in.: w Banku BGŻ, w Nordea Banku, w Getin Noble Banku.

 

Na czym polega gwarancja wadialna (przetargowa)?

W przypadku gdy firma, która wygrała przetarg odmówi podpisania kontraktu gwarant (bank lub towarzystwo ubezpieczeniowe) zobowiązuje się wypłacić na rzecz Beneficjenta kwotę odpowiadającą wysokości wadium. Powodem do wypłaty kwoty gwarancji może być również inne naruszenie zobowiązań wynikających z przystąpienia do przetargu.

Gwarancja przetargowa wygasa z chwilą ogłoszenia wyników przetargu, jeżeli firma będąca zleceniodawcą gwarancji przegrała przetarg.

Jak twierdzi Pan Marcin Żak – Dyrektor Departamentu Sprzedaży Sieci Mobilnej Getin Noble Banku S.A, Klienci najczęściej korzystają z tzw. linii gwarancyjnej. W ramach tej usługi przedsiębiorca korzysta z gwarancji wadialnej na podstawie umowy ramowej, bez konieczności każdorazowego przeprowadzania procesu oceny zdolności kredytowej.

Zastosowanie takiego rozwiązania w przedsiębiorstwie niesie za sobą wiele korzyści:

- po pierwsze czas potrzebny na uzyskanie gwarancji jest skrócony do niezbędnego minimum (zwykle kilka godzin).

- po drugie koszty związane z wystawieniem gwarancji w ramach linii są znacznie mniejsze od tych związanych z wystawieniem pojedynczej gwarancji (wystawienie pojedynczej gwarancji wadialnej już od 50 zł).

- po trzecie i najważniejsze firma dzięki zastosowaniu gwarancji nie dość, że może startować w wielu przetargach jednocześnie, nie angażuje środków własnych, które mogą być wykorzystane na zwiększenie obrotów, pokrycie bieżących kosztów oraz inne cele związane z prowadzoną działalnością gospodarczą.

Zainteresowanie tego typu usługami wzrasta, gdyż firma z nich korzystająca zyskuje także wiarygodność finansową w oczach inwestora, a dzięki uczestniczeniu w większej ilości postępowań przetargowych zwiększa szanse na zdobycie nowych zleceń na przyszłość, co jest bezpośrednio powiązane z rozwojem przedsiębiorstwa.

Popularność gwarancji wadialnych widoczna jest niemal w każdej branży. Według podsumowania przygotowanego przez Instytut Inwestycyjno - Przetargowy Pressinfo w pierwszym kwartale bieżącego roku w sektorze budowlanym odnotowano blisko 1700 przetargów. Łączna kwota wymaganego wadium to 68 mln złotych.


Ilość ogłoszonych przetargów w branży budowlanej w I kwartale 2012 r.




 

 

 

 

 

 

 

Jak pokazuje powyższy wykres w pierwszym kwartale tego roku panowała tendencja zwyżkowa, jeśli chodzi o ilość ogłoszonych przetargów w branży budowlanej. W styczniu liczba opublikowanych informacji wynosiła 379 i sukcesywnie rosła, bo w lutym wyniosła już 501, zaś w marcu podskoczyła do 783.


Według Pana Marcina Żaka Dyrektora Departamentu Sprzedaży Sieci Mobilnej Getin Noble Banku S.A., linia gwarancyjna  daje przedsiębiorcy pełne możliwości na rynku przetargowym i nie ogranicza uczestnictwa w wielu postępowaniach jednocześnie, gdzie jednym z warunków jest wpłata wadium. W celu zapoznania się z pełną ofertą usługi zapraszam na naszą  stronę internetową lub kontakt z naszym Doradcą. Szczegóły na www.GetinBank.pl



Ilość ogłoszonych informacji przetargowych w podziale na poszczególne województwa




Według Instytutu Inwestycyjno Przetargowego Pressinfo województwa przodujące w zestawieniu to: mazowieckie z wynikiem 258 ogłoszeń stanowiące 16% całości ogłoszonych przetargów. Kolejne miejsca zajmują dolnośląskie (148/10%) i śląskie (142/8%). Najmniej informacji o ogłoszonych przetargach odnotowano w regionie świętokrzyskim (44/3%).

 

 

Łączne kwoty wadiów w analizowanej branży i okresie:





 

 

 

 

 

 

 

Według danych Instytutu Inwestycyjno Przetargowego Pressinfo łączne kwoty wymaganych wadiów w poszczególnych miesiącach pierwszego kwartału bieżącego roku rozkładały się następująco: styczeń – prawie 20 mln., luty – ponad 18 mln., marzec – ponad 28 mln.

Bliższe informacje na temat ogłoszonych przetargów oraz gwarancji wadialnych można znaleźć w wyszukiwarce na stronie serwisu www.Pressinfo.pl

 

***


FARMY WIATROWE – ENERGIA UZYSKANA Z WIATRU

 


Sektor energii odnawialnej w naszym kraju wchodzi w fazę dynamicznego rozwoju, a przyczynia się do tego wzrost popularności elektrowni wiatrowych. Jak donosi „DGP” przypada na nie niemal cały wzrost zainstalowanej w tym roku nowej mocy w energetyce odnawialnej. I nic w tym dziwnego, skoro Polska na tle innych krajów europejskich stanowi jeden z najatrakcyjniejszych rejonów dla budowy tego rodzaju instalacji. A to za sprawa naszego klimatu. Nie należy też ukrywać faktu, iż inwestowanie w energetykę wiatrową jest po prostu znacznie prostsze niż np. w energetykę wodną.

Energia wiatrowa to forma energii słonecznej, obie energie bowiem (wiatr i Słońce) to składniki niezbędne do procesu wytworzenia odnawialnej energii elektrycznej a elektrownie wiatrowe stanowią najtańsze jej źródło. Dodatkowymi zaletami są:

  • Zmniejszenie emisji szkodliwych substancji
  • Krótki czas odnawiania się zasobów energii wytworzonej przez elektrownię wiatrową.

Według Polskiej Izby Gospodarczej Energii Odnawialnej pod koniec 2011 krajowe farmy wiatrowe miały łączną moc 1616 MW. Aby spełnić wymogi UE moc siłowni dających energię z odnawialnych źródeł musi wzrosnąć przynajmniej czterokrotnie.  Jak wynika z opracowania zleconego przez Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej  zakłada się, że znaczna część tych mocy  uzyskana zostanie z parków wiatrowych działających na lądzie – 11GW. 1,5 GW z instalacji ulokowanych w Bałtyku, zaś około 600 MW z lokalnych siłowni wiatrowych. Opracowanie to przypuszcza, że w 2020 roku wiatr będzie w stanie dostarczyć blisko 2/3 energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych. 

 

Bliższe informacje o planowanych inwestycjach dotyczących m.in. budowy elektrowni wiatrowych oraz dotacjach na nie przyznanych można znaleźć w wyszukiwarce na stronie serwisu Pressinfo.


Termin ogłoszenia

01.01.2011 – 31.12.2011

Planowane instalacje wiatrowe

217

Przyznane dotacje

43


 

Termin ogłoszenia

01.01.2012 – 25.05.2012

Planowane instalacje wiatrowe

364

Przyznane dotacje

7




 

***


 BIOGAZOWNIE – Rozwiązanie dla polskiej energetyki


 

Biogazownie to jeden z doskonałych pomysłów będących odpowiedzią na kłopoty z utylizacją odpadów rolniczych a jednocześnie rozwiązaniem problemu polskiej energetyki, która do roku 2020 ma za zadanie uzyskanie co najmniej 15% zapotrzebowania ze źródeł energii odnawialnej.

Biogazownie zatem to pomysł wręcz doskonały, gdyż wytwarzany w nich biogaz jest idealnym paliwem odnawialnym, który podobnie jak gaz ziemny może być wykorzystywany na wiele sposobów a dodatku jego produkcja nie jest skomplikowana. Jest on bowiem produktem fermentacji anaerobowej związków organicznych takich jak: odpady komunalne, ścieki czy biomasa. A ponieważ plany Ministerstwa Gospodarki zakładają postawienie takich instalacji w każdej polskiej gminie na przestrzeni najbliższych 10 lat, jest to temat jak najbardziej rozwojowy. Więcej o biogazowniach i biogazie dowiedzieć będzie się można podczas majowej konferencji  „Biogaz - technologie, inwestycje, finansowanie” odbywającej się w Bydgoszczy.

Bliższe informacje o planowanych inwestycjach dotyczących m.in. budowy biogazowni oraz przyznanych dotacjach na biogazownie można znaleźć w wyszukiwarce na stronie serwisu Pressinfo.

 

Termin ogłoszenia

01.01.2011 – 31.12.2011

Planowane biogazownie

104

Przyznane dotacje

27

 

Termin ogłoszenia

01.01.2012 – 31.12.2012

Planowane biogazownie

68

Przyznane dotacje

12

 

***

 

Sposoby na pozyskanie nowych kontraktów


 

 

Jednym z najpopularniejszych i najczęściej stosowanych sposobów na pozyskanie nowych kontraktów jest udział w przetargach. Alternatywą, która funkcjonuje na rynku przetargów publicznych jest: Partnerstwo Publiczno - Prywatne (PPP) zakładające długotrwałą współpracę pomiędzy podmiotami publicznymi a partnerami prywatnymi w zakresie usług publicznych tradycyjnie realizowanych przez sektor publiczny. PPP dotyczy szeroko pojętej branży budowlanej w skład której wchodzą m.in. budownictwo mieszkań pod wynajem, szkół, obiektów sportowych a także dróg i autostrad.

 

W praktyce wygląda to następująco:

 

Partner prywatny dokonuje sfinansowania, budowy oraz eksploatacji infrastruktury w zamian za prawo do pobierania zysków z prowadzonej działalności gospodarczej. Jakość świadczonych usług publicznych zaś leży w gestii podmiotu publicznego.   

 

Bliższych informacji można zasięgnąć podczas trwających właśnie Targów Partnerstwa Publiczno - Prywatnego i Inwestycji w Płocku (www.targi-ppp.pl).

 

Przetargi dotyczące PPP oraz informacje o udzieleniu koncesji, można znaleźć w wyszukiwarce na stronie serwisu Pressinfo.


***